wtorek, 22 kwietnia 2014

Maseczka-peeling K+K Fitomed- HIT tego roku

Jak tam po Świętach? Odpoczęłyście?

Dzisiaj recenzja maseczki- peelingi K+K firmy Fitomed.
Na blogach często o nim słychać, i większość pozytywnych recenzji.
Czy u mnie też się sprawdził? Przeczytajcie w dalszej części notki. 


Opakowanie: plastikowy słoiczek, z etykietą o produkcie. Typowe opakowanie jak dla kremów. Łatwo z niego wydostać produkt do samego końca.
Konsystencja:  jest bardzo lekka i ma postać żelu,po nałożeniu na skórę jest praktycznie bezbarwna
Zapach: jak dla mnie trochę dziwny.
Cena/ dostępność: kosztuje ok. 27 zł. Dostępny jest na stronie Fitomed.
Działanie: W skrócie świetnie oczyszcza, wygładza, nawilża, wybiela i rozjaśnia cerę.
Ale zacznijmy od początku. Na początku stosowałam ją 5 dni pod rząd, później jak radzi producent dwa razy w tygodniu. 
Kosmetyk ma podwójne działanie: peeling i maseczka. Zawiera korund i 4% kwas mlekowy.
Ja nakładałam go na calą twarz na ok. 5 min i zmywałam wodą. Gdy nałożymy za blisko oczu strasznie szczypią i łzawią, więc należy uważać. Maseczka ma małe drobinki, które ja rozcieram na twarzy. 
Co do działania jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Najważniejsze dla mnie jest, że blizny po trądziki i przebarwienia naprawdę się zmniejszyły. Skóra jest bardzo dobrze oczyszczona.  Złuszczyl się martwy naskórek. Twarz po użyciu jest gładziutka i miękka. Cera jest rozjaśniona. 
Maseczka jest bardzo wydajna i na pewno starczy na bardzo długo.
Produkt ten zalecany jest do cery tłustej, mieszanej, dojrzałej i  normalnej. Nie radzę go stosować przy cerze naczynkowej, wrażliwej i suchej. 
Minusem jest krótka data ważności- 8 miesięcy od daty produkcji, ale myślę, że uda mi się skończyć ja wcześniej. 

Od producenta:
Działanie:
  • przeciwzmarszczkowe
  • złuszczające
  • rozjaśniające
Stosowanie
  • Do cery tłustej i mieszanej zaleca się stosować raz-dwa razy w tygodniu. Maseczkę nałożyć na twarz i od razu delikatnie wymasować skórę. Przed masowaniem kosmetyk można potrzymać  na twarzy ok. 2 minut. Po tych czynnościach dokładnie umyć cere letnią wodą. Posmarować lekkim kremem odżywczym lub nałożyć maseczkę odżywczą.
  • Cera tłusta trądzikowa. Początkowo przemywać twarz raz dziennie. Jeżeli zmiany trądzikowe są nasilone, skórę zaleca się przemywać i tylko delikatnie pocierać, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wykwitów. Po oczyszczeniu twarzy przypudrować zmiany glinką zieloną, tlenkiem cynku lub talkiem. Gdy stan cery zacznie się poprawiać  (po ok. 5-7 dniach) stosowanie maseczki można zmniejszać do stosowania profilaktycznego, zapobiegającego powstawaniu wyprysków (raz na dwa-trzy dni).
  • Cera dojrzała - redukcja "kurzych łapek". Nałożyć maseczkę na okolice oczu na ok. 1-2 min. w miejscach zmarszczek mimicznych tzw. kurzych łapek. Delikatnie wymasować i zmyć letnią wodą. Nałożyć krem przeciwzmarszczkowy. Stosować raz w tygodniu. 
Maseczka nie jest zaleca do cery naczynkowej, suchej i łuszczącej się. 
Przeznaczenie
Polecamy stosować maseczkę do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej (bez czynnych wykwitów ropnych), oraz do cery tłustej, zmęczonej i dojrzałej. Doskonale się sprawdza w okolicach skroni, spłyca tak zwane „kurze łapki”. Nie zaleca się stosowania do cery suchej, łuszczącej się i naczynkowej, oraz pod oczy.




Maseczka- Peeling K+K jest dla mnie hitem. Lepszego produktu na przebarwienia nie miałam. 
Bardzo się cieszę, że mogłam go przetestować w ramach współpracy z firmą Fitomed. 

Jeśli macie problemową, poszarzałą skórę to serdecznie polecam wypróbować ten produkt, bo jest wart swojej ceny. 

58 komentarzy:

  1. Nie miałam ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam :)
    niestety nie wypoczęłam po świętach jakbym tego chciała

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam , ale przyznam , że zachęciłaś mnie do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale na pewno się skuszę na ten produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tego produktu, ale wygląda fajnie!

    Obserwuje z wielką przyjemnością :))
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi święta zleciały bardzo szybko. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej maseczce. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby się, ale finansowo leżę i nie wiem kiedy się podniosę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe jakby zadziałał u mnie ;) Od jakiegoś czasu ciekawi mnie korund w kosmetykach, więc może przyjrzę mu się bliżej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już o tym produkcie. Bardzo mnie on ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się że jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe - zaskoczyłaś mnie tym, że ten produkt wybiela

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też ogromnie polubiłam ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  13. oj z wielką chęcią wypróbowałabym tę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jeszcze o nim nie słyszałam, także tym bardziej cieszę się z tej recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą maską :) Przydałaby mi się, ponieważ mam właśnie cerę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  17. No to mnie zachęciłaś, takiego kosmetyku szukałam od dawna :) Zbieram się do większych zakupów kosmetyków Fitomed, na pewno wrzucę ją do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy produkt :)

    Nowy post! http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytam o niej same zachwyty, na pewno się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Blizny po trądziku się zmniejszyły? O.o Wow już jest na mojej wishliście!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawił mnie ten produkt, jakoś nigdy o nim nie słyszałam , ale chętnie wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie to był hit minionego roku ;), który na stale zagościł w mojej łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A już myślałam, że się skuszę. Ale ja właśnie z tych wrażliwych.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmm... może to coś dla mnie.. Wiadomo każdy reaguje inaczej..
    vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. niestety dla mni ekorund jest za mocny... podraznia mi buzie :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydałaby mi się po zimie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Już któryś raz czytam o tej maseczce. Chociaż zdania są podzielone.. Ciekawe jakby sprawdziła się u mnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Opinia brzmi zachęcająco, wart przetestowania.

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie, że Ci się sprawdziła. Na przebarwienia by się coś przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam takich problemów, ale na przyszłość będę pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pewno się skuszę, długo szukałam czegoś co skutecznie rozjaśniłoby mi koloryt cery.

    OdpowiedzUsuń
  32. mam tą maseczkę :) również jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. to już któraś pozytywna opinia tego produktu, mam ochotę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mieliśmy, to bardzo dobry produkt, potwierdzamy:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ooo, strzał w dziesiątkę, przydałby mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe czy w moim przypadku zadziałałby na blizny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. zachęciłaś mnie tą recenzją i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię kosmetyki Fitomed, więc pewnie w końcu się skuszę na tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię ich kosmetyki, są bardzo dobre :D

      Usuń
  39. Szkoda, że nie jest zalecany do skóry suchej, bo akurat ja taką mam, a tyle pozytywnych recenzji o nim czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. wydaje się być ciekawy :)
    obserwuje i mam nadzieję, że się odwdzięczysz :*
    dopiero zaczynam :(
    http://mar-tyska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawy produkt - nie słyszałam o nim wcześniej :) Ale postaram się pamiętać, jak kiedyś w końcu skuszę się na zakupy kosmetyków tej marki...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę sobie zapisać do listy zakupów , bo przebarwienia mi jeszcze zostały po trądziku .

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię ten produkt, świetnie się u mnie sprawdził! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. chętnie wypróbuję :) bardzo sympatyczny blog, z miłą chęcią wpadne jeszcze nie raz, także obserwuję i jeśli masz ochotę zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.