Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloria. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

Gloria- emulsja do włosów

Dziś pora na recenzję emulsji do włosów Malwa, gloria. Kiedyś pisałam Wam o masce z tej firmy, a teraz poczytajcie jak sprawdziła się u mnie ta emulsja.


Ostatnio w swoich zbiorach znalazłam emulsję do włosów z Glorii. Nie sprawdziła się ona u mnie jako odżywka więc postanowiłam używać ją do mycia włosów w metodzie OMO.
Wcześniej myłam już włosy odżywką i efekt bardzo mnie zadowolił. Jednak wróciłam do szamponu a teraz gdy mam Glorię postanowiłam znowu zacząć używać tej metody.

Myjąc nią włosy  trzeba jej użyć sporo, dlatego wydajność nie jest najlepsza. Ja dość dużą ilość emulsji wmasowuje we włosy oraz w skórę głowy, czekam ok. 5 min i spłukuje po czym nakładam maskę.
Emulsja ta kosztuje około 5 zł i możemy ją dostać w większych supermarketach, m.in Auchan.

Włosy po umyciu są ładnie oczyszczone. Zauważyłam również że są uniesione przy nasadzie. Emulsja ta nie podrażnia skalpu ani nie powoduje łupieżu. Po jej użyciu i maski włosy dobrze się układają i lepiej kręcą.
Moje włosy nie bardzo polubiły tą emulsję w roli odżywki. Po użyciu jej były takie nijakie, spuszone, nie chciały się układać. 

Emulsja ta zamknięta jest w buteleczce wykonanej z nieprzeźroczystego białego plastiku z niebieską naklejką i zakrętką. 

Jest lejąca i ma kolor zielonkawego płynu. Zapach jednym się podoba innym nie. Ja nie mam z nim problemu.



- Poprawia elastyczność włosów
- Zmniejsza ich łamliwość
- Ułatwia rozczesywanie i modelowanie
- Nie wpływa na szybkość przetłuszczania się

Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Cetyl Alcohol, Salvia Officinalis, Urtica Dioica Extract, Glyceryl Stearate, Citric Acid, Parfum, Bromonitropropanidiol, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Hexyl Cinnamal, Hydroxymethylpentyl 3 Cyclohexenecarboxaldehyde, Eugenol, Citronellol, Alpha-Isomethylionone, Geraniol, C.I. 44045, 19140. (05.08.2009) 


Cena: ok. 5zł / 200ml






Miałyście okazję przetestować tą emulsje? Jak się sprawdziła? Bo jak widzicie ja lubię myć nią włosy ale jako odżywka mi nie odpowiada.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Ulubiona maska do włosów czyli Gloria

Hej :)
Przychodzę do was z recenzję maski do włosów Gloria do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych.
Maska ta już jakiś czas leżała na półce i czekała na swoją kolej. Używam jej już około miesiąca więc mogę już coś o niej powiedzieć. Dużo również o niej czytałam,bo jest chwalona przez inne dziewczyny.


Maska ta ma pojemność 240 ml, mieści się w pojemniczku z zakrętką. Opakowanie to jest bardzo wygodne.
Konsystencja maski jest lekka, bardzo płynna. Dzięki temu łatwo rozprowadza się ją na włosach. Wystarczy odrobina na całe włosy. Maska jest bardzo wydajna.
Zapach ma bardzo dziwny, trudny do określenia ale przyjemny. Może nawet trochę babciny, ale za to włosy ładnie pachną.
Przejdźmy do działania. Ja nakładam ja na ok. 10 minut. Maska ta bardzo przyjemnie nawilża i wygładza włosy. Po użyciu dobrze się rozczesują i są miękkie w dotyku. Nie obciąża włosów, ani ich nie przetłuszcza. Nie puszą się tak bardzo. Po jej użyciu mam lepszy skręt loków. Skład też ma bardzo przyjemny. Wzmacnia i odżywia włosy. Więc wszystko na plus.



 Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Cethyl Alcohol, Humulus Lupulus Extract, Parfum, Panthenol, Glyceryl Stearate, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Bromonitropropandiol, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Benzyl Salicylate, Citral.


Kosztuje tylko 6 zł. Jest świetna więc polecam ją wypróbować. Niestety bardzo trudno ją dostać. Ja nie widziałam jej w żadnych większych drogeriach, jedynie w jakiś supermarketach lub przez internet.

Miałyście okazję ją przetestować?