wtorek, 5 listopada 2013

Maska kolagenowa Marion

Pora na kolejną recenzje produktu od Marion, czyli krótka notka o:
Maska kolagenowa NAWILŻAJĄCA




 Od producenta: 
Doskonale dopasowany do kształtu twarzy płat hydrożelowy, nasączony został serum ze składnikami, które w chwili kontaktu ze skórą, wnikają nawet do głębokich warstw naskórka. Skoncentrowana formuła substancji aktywnych skutecznie pielęgnuje skórę twarzy. Maska wygodna w użyciu, do każdego typu skóry. Składniki zawarte w serum działają na cerę trójwymiarowo: równomiernie wzdłuż i wszerz jej powierzchni oraz w głąb skóry. Płat nałożony na twarz, podnosi jej temperaturę, co umożliwia efektywne  działanie substancji aktywnych.
Skoncentrowana formuła substancji aktywnych skutecznie pielęgnuje, nawilża i regeneruje skórę twarzy:
Ekstrakt z zielonej mikroalgi (Chlorella Vulgaris)- pobudza produkcję kolagenu, dzięki czemu wygładza powierzchnię skóry twarzy i przyczynia się do jej ujędrnienia.
Witamina C-efektywny antyoksydant zwalczający wolne wodniki opóźniając w ten sposób proces starzenia się skóry.
Alantoina- dzięki właściwościom higroskopijnym, doskonale nawilża skórę i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi. Przyspiesza regenerację skóry i  łagodzi podrażnienia. 
Beta-glukan- naturalny polisacharyd o właściwościach silnie nawilżających. Utrzymuje wilgoć w skórze, tworząc na niej ochronny film.

Jest to hydrożelowa maska 3D. Zanurzona jest w płynie. Nawet nie widać, że jest w środku. Przed nałożeniem trzeba ją wyciągnąć . Musimy robić to delikatnie, aby nie rozerwać maski. 


Na zdjęciu maska przed użyciem. Wycięcia nie są zbyt dobre. Trudno nałożyć ją na twarz, jest strasznie śliska. Maska podczas trzymania na twarzy ześlizguje się. Gdy zaczęłam poprawiać ją zaczęła się targać, a otwory były coraz większe. 



 A tu już po użyciu. 



 I co zaobserwowałam?
- skóra jest nawilżona
- pory stały się trochę mniejsze

Jest to moja pierwsza taka maska. Nic szczególnego nie zauważyłam po jej użyciu. Już podczas nakładania byłam na nie. Cena też jest wysoka- 7 zł. A maska wystarcza tylko na 1 użycie.
Jednak zostanę przy zwykłych maseczkach.

 Zapraszam Was do odwidzenia strony producenta: http://www.marionkosmetyki.pl/

59 komentarzy:

  1. moja maska była posklejana, trudno mi było ją wyjąć i ładnie rozwinąć :/

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też sprawiała problem i przy rozkładaniu i nakładaniu :/ nie skuszę się na nią na pewno

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pisałam ostatnio o przeciwzmarszczokwej i moje spostrzeżenia były podobne. Zwłaszcza jesli chodzi o ześlizgiwanie się z twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że efekty nie były spektakularne, bo maska sama w sobie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam jej, ale niezaciekawa jak dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co nie pokusiłam się na te maseczki i powiem szczerze że jakoś nie ciagnie mnie do nich - wolę zwykłe tubkowe ewentualnie te w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jej nie miałam, ale Marion coraz częściej gości na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie kupiłabym jej za taką cenę..

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro zwęża pory to jest jak najbardziej dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. faktycznie jak jest w tym plynie to wcale jej nie widac
    choc po wyjeciu wyglada ciut przerazajaco
    taki glutek :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że nie tylko ja miałam problemy z aplikacją :/ Wersja przeciwzmarszczkowa również nawilżała, więc tutaj plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przekonałas mnie do niej. Też pozostanę przy tradycyjnych,.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z niej byłam zadowolona,ale zgadzam się z tym,że cena jest wygórowana ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze ciekawily mnie takie maski, i chciałam jej spróbować :D
    Kiedyś się na pewno skuszę! :P

    Zapraszam na moje pierwsze rozdanie! :) http://no-zlap-okazje.blogspot.com/2013/11/pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zmniejsza pory to musze ją mieć ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że praktycznie nic nie robi.. ale chyba warto wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. A tak ładnie się zapowiadała jednak jej nie kupię skoro nie jest trwała....
    Wiolcia podeślij na adres który jest pod nagłówkiem - będę wdzięczna!!!! ZA OKAZANE SERDUCHO!

    OdpowiedzUsuń
  18. dużo się naczytałam o tej masce i wszystkie recenzje były dość podobne... szkoda, że bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mało znana nam marka, ale kiedyś mieliśmy brylantynę w żelu i miło wspominamy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo dobrego słyszałam o tego typu maskach, trzeba będzie wypróbować :) ale cena jak za jedną to powala...

    OdpowiedzUsuń
  21. Najpierw pomyślałam sobie "nie spotkałam się z taką, można by ją wypróbować". Ale teraz po przeczytaniu całości stwierdzam,że nie opłaca się wydawać 7 zł na coś z czym trzeba się męczyć (bo jest śliskie)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba wolę standardowe maseczki w saszetkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. pozostanę przy glinkach chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. całkiem ciekawa, ale ja też wolę te tradycyjne maseczki ;)
    fondestdream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja właśnie się wzięłam za maski w płatach bawełny ;) takiej nie testowałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  26. haha, co za maska, szkoda jednak, że taka droga..;/

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam jeszcze takiej maseczki :)
    Miło zapraszam do nas:
    http://minnianddaisy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie testowałam... Ale na pewno spróbuję:) Świetny blog!

    Obserwujemy?
    Aleksuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. fajny blog :)
    obserwujemy?
    http://mylifesanders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. polecam maseczko z planety spa :)
    obserwuję ;>

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny blog :)

    Zacznij obserwować ;)

    http://chwila-w-obiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. trudno ją rozlozyc:) kochana zapraszam an rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  33. W sumie przedziwna forma maseczki, ja potrzebuję nawilżenia i to solidnego, ale zastanawiam się czy taka forma maski realnie je może zapewnić? I producent trochę się zapędził w cenie, bo 7 zł na jeden raz?:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda że nie zachwyca, tym bardziej za taką cenę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super recenzja, może wypróbuję :)
    http://kappa-girl.blogspot.com/
    Za każdą obserwację odwdzięczam się :)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetna recenzja :)

    karolina-life-and-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. fajnie wygląda ta maska po użyciu ,heh; ) świetna recenzja .

    http://marttfashion.blogspot.com/2013/11/sheinside.html
    ps. Klikniesz u mnie w link sheinside ? Bardzo proszę ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie próbowałam tej maski, myślałam że bardziej zadziała. Muszę ją spróbować ;p;p może mi sie uda nałożyć żeby nie zjechała XD
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. wspólna obserwacja czemu nie
    Zacznij i napisz :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie miałam maski tego typu. Słodki glutek - nawilżenie by mi sie przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  41. moja mam będzie testować maske z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Great blog!!
    Would you like to follow each other via Bloglovin and GFC?
    Overdivity

    OdpowiedzUsuń
  43. Moja mama takich uzywa, ja podobnie jednak pozostaje przy tych tradycyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam i raczej się nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
  45. niebawem mam zamiar zaaplikować swoja, ciekawe jak u mnie się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam jeszcze żadnej maseczki w tym stylu i niestety nie przekonują mnie one ;(

    OdpowiedzUsuń
  47. ciekawa ta maska:) przydałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.