wtorek, 11 marca 2014

Olej z prażonych orzechów włoskich

Jakiś czas temu rozglądałam się za ciekawym olejem do włosów. Będąc w Lidlu zauważyłam olej z prażonych orzechów włoskich i postanowiłam go kupić. Miałam już dużo olei, a o tym czytałam, że bardzo fajnie wpływa na włosy. Koszt był niewielki za 250 ml zapłaciłam ok 10 złotych. Kupiłam go oczywiście z myślą o włosach.



Włosy olejuje bardzo często, prawie przed każdym myciem. Olej nakładam na całą długość włosów. Za każdym razem staram się używać coś innego. 
Olej z orzecha włoskiego bardzo mi się spodobał. Ma bardzo ładny zapach i świetnie wpływa na moje włosy. Nakładam go na jakieś 6 godzin przed myciem na suche lub wilgotne włosy gdy mam wolny dzień albo dolewam kilka kropel do maski do włosów aby ją wzbogacić. 
Po użyciu oleju moje włosy są lśniące i gładkie, przyjemne w dotyku. Ładnie się kręcą. Nie są przetłuszczone. Olej ten bez problemu zmyjemy szamponem lub odżywką. 
Czasami używam go do zabezpieczania końcówek. Niewielką ilość wcieram we włosy. Zabieg ten nie obciąża włosów. Włosy ładnie się układają i mniej puszą. 

Moim zdaniem to jeden z lepszych olei jakie mam. Cena zachęca do zakupu. Moje włosy bardzo się z nim polubiły.


A jak Wasza przygoda z olejami? Jakich najczęściej używacie?


60 komentarzy:

  1. genialny, musze go mieć!
    ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam:*
    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie miałam:) Obecnie używam Khadi:) W kolejce czeka GP z papryką i wczoraj zakupiłam olej sezamowy i arachidowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pojadę do Lidla to muszę się za nim rozejrzeć. Aktualnie używam zwykłej niebieskiej oliwki Babydream, ale szału nie robi.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie najbardziej podszedł ten z avocado,a ten bym też chętnie kupiła za te 10 zł,super cena :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam oleju ze słodkich migdałów, też bardzo dobrze wpływa na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co, nie używam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie to wygląda różnie - ale ten olej kusi swoją ceną :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego jeszcze nie miałam, ale skusiłabym się na niego, nie tylko kosmetycznie ale i kulinarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uzywam arganowego i kokosowego, najlepiej sie u mnie sprawdzaja ;) acz za tą cene, mysle, ze wypróbuje i ten :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja próbowałam kiedyś z kokosowym, ale u mnie nie było praktycznie żadnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm a jaki musi być pyszny! Ja aktualnie smaruję rycyną przez miesiąc (akcja z Anwen)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja myślałam, że do kuchni ;) bo ja tylko w celu kulinarnym kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Orzeszki kuszą ;) kupię najwyżej skończą w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tego jeszcze nie miałam okazji wyprobowac :)) pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja przygoda z olejami dopiero powoli się zaczyna ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam ten olej w swoim Tesco, ale nie pomyślałam, ze walnut oil tak dobrze może działać na wlosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja za często nie używam olejków,ale kilka w domu mam ;) Znaczy moja mama xD
    Nie sądziłam,że ten może być taki świetny.
    http://weareallthewinners.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja rowniez bylam z niego zadowolona :) Kiedys olejowalam pojedynczymi olejami, obecnie stawiam na mieszanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o tym oleju, ale go nie miałam jeszcze. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. też mnie interesują oleje i oliwy z lidla :) kiedys wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. od dłuższego czasu zbieram się do zakupu jakiegoś olejku , skusiłaś mnie co wybrania się do lidla ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja muszę zmienić swój olejek, bo od dwóch miesięcy avocado używam... włosy zaczynają mi się burzyć, warto więc przejsć się do lidla, chociaż nie ufam tym kosmetykom..

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie teraz rządzą słodkie migdały z Fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie szukam wszędzie oleju z orzechów włoskich, bo chcę nim olejować włosy w kwietniu. Jak na razie widziałam tylko w jednym miejscu, ale był on rafinowany. A wolałabym nierafinowany. A jaki jest ten z Lidla?

    OdpowiedzUsuń
  26. pierwszy raz słyszę o takim olejku - ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię olejować włosy - nabrały od tego nowego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawie się zapowiada a szkoda że zdjęcia włosów nie wrzuciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nigdy nie olejowalam wlosow. balam sie, ze wlasnie ta tlusta warstwa utrzyma sie na nich mimo mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem chyba zbyt leniwa żeby olejować wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja jeszcze nigdy nie olejkowałam włosów ;d ale myślałam już o zakupie jakiegoś właśnie na końcówki, które szybko się przesuszają ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Podoba mi się twój blog ;*
    Obserwujemy ?
    Mam prośbę. Mogłabyś poklikać u mnie w linki przy ostatnim poście ? To dla mnie bardzo ważne ;*
    http://lifestyleourblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. ja już kupiłam kokosowy i czeka na testowanie ;)

    Pozdrawiam
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie uzywalam, ale moze sie skusze :))

    miłego wieczorku :)
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi alejki nie służą, bardzo przetłuszczają moje włosy i jest jeszcze gorzej niż było lecz bardzo fajnie spisuje się maseczka z jaka i oliwy oraz paru kropli soku z cytryny co prawda trzeba siedzieć z nią prawie 2 godzinki ale daje efekt.

    Gratuluję wygranej w moim rozdaniu czekam na dane do wysyłki

    OdpowiedzUsuń
  36. widziałam go w Lidlu i też miałam ochotę kupić, ale mi niewiele olei pasuje, używam głównie lnianego i sprawdza się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie olejowałam nigdy włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię takie olejki, te dedykowane tylko włosom niespecjalnie mi służą :) Amla nie pomogła praktycznie w ogóle a olej kokosowy jest bardzo fajny :) Olej o którym piszesz pewnie kupię, by go wypróbować.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Nigdy nie słyszałam o takim oleju, o dziwo. Najważniejsze, że produkt ten spisuje się u Ciebie dobrze :)

    Ja nie lubię kosmetyków w formie olejków.

    OdpowiedzUsuń
  40. Osobiście jak na razie używam oleju z pestek winogron który dobrze służy moim włosom ale będąc w Lidlu rzucę okiem również na ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem blondynką.. i sądzę, że orzechy mogłyby nadal jakąś głębię moim włosom.. A tego bym nie chciała :P
    vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam nigdy tego oleju, ciągle mam tyle w domu do wykorzystania, że na oleje mam bana definitywnego:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałam ten olej w sklepie kusił mnie:)) ja obecnie używam olej arganowy(jestem z niego zadowolona),a dziś dostałam do testowania olej kokosowy(jestem ciekawe jego działaniem). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. miałam z tej firmy z orzechów laskowych ;) olejowałam kilka razy bo reszta została zjedzona ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja ogólnie używam olejek arganowy, daj znać jak się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  46. mi nigdy nie wychodzi olejowanie włosów niestety ;/ i muszę je myć 10 razy :) ale olejek prezentuje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  47. póki co miałam tylko arganowy, chcę kupić kokosowy albo może ten wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.