niedziela, 12 stycznia 2014

Kuracja z błonnikiem witalnym

Błonnik witalny dostałam do przetestowania od portalu Uroda i Zdrowie.
Piję już go ok. miesiąca więc pora na jego recenzję. 


Jest to mój pierwszy błonnik, nigdy wcześniej nie piłam takich specyfików. Na początku nie mogłam się  przekonać do jego picia, ale później było już ok.  Należy pić go regularnie, aby było widać jakieś efekty. Błonnik jest dobrze zapakowany w strunowym woreczku.  W środku ma dołączoną miarkę. 
 Piję go codziennie rano i wieczorem przed posiłkiem. Ok. 11ml błonnika zalewam  letnia wodą i wypijam. Błonnik nie ma smaku. Po zalaniu nasionka pęcznieją i robi się śluz. Trochę przypomina siemię lniane. Wypijam wszystko razem z ziarenkami. Ziarenka pęcznieją w żołądku i mamy efekt sytości. Ja choć mało jem to po nim nie jestem głodna. I nie czuję głodu między posiłkami. Porcje jedzenia są mniejsze. Błonnik bardzo dobrze wpływa na proces trawienia i pomaga oczyścić organizm.
Po świętach chciałam trochę schudnąć i udało mi się. Ćwiczę, ale myślę, że błonnik mi trochę pomógł. Błonnik właśnie przyda się osobą które chcą schudnąć lub są na diecie, bo dzięki niemu porcje jedzenia są mniejsze. Nie mam problemów jelitowych. 
Wielkim minusem jest jego cena za to opakowanie zapłacimy ok. 125zł.


 Od producenta:
 Błonnik oraz śluzy obficie występujące w nasionach Babki płesznik oraz łupinach nasiennych Babki jajowatej bardzo korzystnie wpływają na pracę przewodu pokarmowego, pobudzają pracę jelit i likwidują zaparcia. Błonnik oraz śluzy zawarte w babce płesznik oraz babce jajowatej przyspieszają ruchy perystaltyczne jelit oraz oczyszczają układ pokarmowy z toksyn, co korzystnie wpływa na stan zdrowia całego organizmu. W żołądku pęcznieją wywołując uczucie sytości.
Nasiona 
Plantiago psyllium oraz łupiny Plantago ovata mają sprzyjające działanie na mikroflorę układu pokarmowego, powodują rozwój korzystnych bakterii, które mają wpływ na produkcję niektórych witamin oraz na odporność organizmu. Frakcja rozpuszczalna w wodzie pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu, co ma korzystne działanie na układ krwionośny.

Skład w 100g (w porcji dziennej)
 : nasiona Plantago psyllium 80 g (9,6 g) , łupiny nasienne Plantago ovata 20 g (2,4 g)

Sposób użycia
dwa razy dziennie po 6g ( odpowiednik 11ml) proszku Błonnika Witalnego odmierzyć miarką znajdującą się wewnątrz opakowania, wymieszać w szklance letniej wody i wypić przed posiłkiem w ciągu 5 minut od przyrządzenia napoju.
 



Od błonnika uzyskałam to co oczekiwałam, wiec spełnił swoje zadanie. Ale raczej nie kupię następnego opakowania ze względu na jego cenę. Choć macie trochę zbędnej kaski polecam zrobić taką kurację dla oczyszczenia organizmu. 

Dziękuje portalowi za udostępnienie mi błonnika do testów.

49 komentarzy:

  1. Błonnik do picia... brzmi i wygląda fantastycznie. ja kiedyś piłam siemię lniane ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja próbowałam pić siemię, ale mi nie podeszło :)

      Usuń
  2. Ja teraz zaczynam przygodę z siemieniem lnianym ciekawe - a o błonniku już wiele dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena faktycznie skutecznie zniechęca do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdrowiu nie można oszczędzać, jeśli tym bardziej coś jest dobre i warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Błonnik potrafi zdziałać cuda..

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy wczesniej nie slyszalam o blonniku do picia
    podziwiam cie bo ja nie moge przelknac blonnika w formie "paszy" czy jak kto woli "platkow" a co dopiero go pic

    OdpowiedzUsuń
  7. błonnik wcinam z jogurtem naturalnym, reguluje prace jelit i świetnie wpływa na wypróżnianie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja dawniej jadłam błonnnik ,który dosypywałam sobie do jogurtu to na lepsze trawienie

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się być naprawdę dobry, muszę go wypróbować! Fakt, że zrezygnować z batonika ciężko, ale piękna sylwetka bardzo motywuje :) Fajny sposób :))

    http://magic-music-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. nie brałam go, ale piję codziennie siemię lniane :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena zaporowa. Zdecydowanie pozostanę przy błonniku zawartym w owocach, które zjadam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mega wysoka cena! Myślę, że jest wiele dobrych produktów zawierających błonnik w niskiej (przystępnej)cenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tym wcześniej ;) Ale drogie to :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Drogie. Ale błonnik jest dobry na poprawienie trawienia :) buziaki, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba wolę błonnik w postaci tabletek - jeżeli już miałabym go spożywać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy pomysł na ograniczenie porcji spożywanego jedzenia. Konsystencja gluta jednak byłaby dla mnie ciężka do przełknięcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. oo, jakieś namnożenie błonnika :D

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, że taka wysoka cena tego błonnika

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię błonnik w tabletkach, bo inny u mnie nie przejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy produkt, nie spotkałam się jeszcze z nim jednak za taką cenę chyba wole kupić karnet na siłownie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiłaś mnie tym błonnikiem... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiedziałam o tym błonniku, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam o tym akurat błonniku, ale sama jadam w postaci chrupek np. do mleka, choć można go przygotować też inaczej, myślisz, że mają podobne działanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, to mój pierwszy błonnik :)

      Usuń
  24. ja również testowałam go jakiś czas temu i byłam zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obawiam się, że bym tego nie wypiła :( Nigdy nie miałam styczności z takim specyfikiem

    OdpowiedzUsuń
  26. przydała by mi się taka kuracja :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Cena bardzo zniechęca:( A szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  28. osobiście powiem... BLEEEE! zdecydowanie stawiam na owoce, warzywa, kasze i błonnik w pożywieniu.. :p

    OdpowiedzUsuń
  29. To coś dla mnie jeśli apetyt zwalcza :P

    OdpowiedzUsuń
  30. hmm..Nie wiem czy bym się do niego przekonała.

    OdpowiedzUsuń
  31. Błonnik do picia... Muszę go wypróbować. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawy produkt ;c

    linijkala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. fajnie ze wypelnia zoladek i nie ma uczucia glodu ale ta konsystencja mnie odstrasza ;(

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę spróbować!
    www.styllowe.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. próbowałam pić taki błonnik - to nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Brzmi ciekawie, cena jednak zbyt wysoka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście błonnik jest dość drogi :)

      Usuń
  37. ja nie pije i chyba to również nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  38. wiele dobrego słyszałam o błonniku:) al jeszcze się nie zdecydowałam na zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja mam taki sam 1 kg ale za 25 zł :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.