środa, 2 października 2013

Woda micelarna B. Pure- czy spełniła swoje zastosowanie?

Dziś przedstawię wam wodę micelarną firmy B. Pure.


Jest to mój pierwszy kosmetyk z tej firmy, wygrałam go jakiś czas temu w rozdaniu. Jest to moja pierwsza woda micelarna i oto co zauważyłam:
- doskonale usuwa makijaż i wszystkie zanieczyszczenia- ja używam go wieczorem do usunięcia resztek makijażu.
- nalewam ją na wacik, dzięki czemu jest bardzo wydajna
-do oczu jej nie używam, bo lekko szczypie
-woda nie podrażnia, ani nie uczula
- nie wysusza
- jest bardzo delikatna
- skóra po użyciu jest miękka i nawilżona
- jest to woda 3 w 1, dodatkowo tonizuję i odświeża twarz
- woda ta zawiera ekstrakty z ogórka
- ma lekki zapach
- nie zostawia lepkiej warstwy na skórze
- opakowanie jest bardzo wygodne: przezroczysta butelka z małym otworem
- nadaję się do każdego typu cery

Skład: Aqua, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Butylene, Glycol, Polysorbate 20, Pentylene Glycol, Diosodium Cocoyl Glutamate, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Cucumis Sativus Juice, Caprylhydroxamic Acid, Diosodium EDTA, Methylopropanediol, Citric Acid, Phosphoric Acid, Sodium BenzonatePotassium Sorbate, Sodium Sulfite.
Pojemność: 150 ml
Cena: ok. 20-30 zł



Tak więc woda ta ma wiele plusów. Dla mnie jest bardzo fajna. Gdy skończę to opakowanie, na pewno kupię jakąś inną wodę micelarną dla porównania.

61 komentarzy:

  1. nie mialam go, cena tez sredniej klasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety takiej jeszcze nie miałam a chyba jednak wolę mleczka do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam, a do demakijażu używam mleczka, wolę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie to używam płynu micelarnego.. nie wiem czy woda micelarna to tylko inna nazwa czy tez jednak inny kosmetyk :) Tak czy inaczej ja uwielbiam wrażliwą naturę od AA jeśli chodzi o płyny micelarne :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie używam płynu dwufazowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. tej jeszcze nigdy nie miałam , poznałam ją na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromny plus za to,że ten micelar jest delikatny :) Mimo to ja pozostaje przy olejach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mialam :)

    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wody micelarne bardzo lubię, ale o tej sztuce jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej nie miałam okazji testować, ale używam płynów/wód micelarnych już długo i jestem nimi zachwycona (w większości):)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja do demakijażu jakoś wolę mleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wolę mleczko ale recenzja świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze jej nie używałam. Fajnie, że się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie spotkałam się z taką wodą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, ale dobrze, że się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz widzę ten płyn, mimo iż jestem wielką fanką demakijażu tego typu produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz się z nią spotykam, ale ciekawie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa - nie używałam jej jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  19. powiem szczerze, że tej marki nie znam, ale zachęciłaś mnie, bo ja właśnie nie lubię tej warstwy na skórze, którą po użyciu zostawiają niektóre płyny czy toniki, także to na pewno plus:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja dotychczas miałam same płyny micelarne,więc woda to dla mnie nowość. fajnie,ze ma tyle plusów,ale cena troszke wysoka..

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hmm wydaje się być ciekawym produktem

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawie, nie znam tej firmy wogole :)

    co powiesz na wzajemna obserwacje? :D

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam jeszcze ale po twojej recenzji mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam. Ale jestem ciekawa jak się sprawdza. Może kiedyś kupię

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam ani tej firmy,ani tego produktu :-/

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda ze ta cena jest tak wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie miałam okazji testować ;) aktualnie wróciłam do starego, dobrego toniku z ogórkiem Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chętnie przetestuję:) Obserwuję i zapraszam również
    fotodelicje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz widzę ten płyn, super, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam kompletnie tego produktu ale recenzja warta poczytania:)

    OdpowiedzUsuń
  32. polecam micelka z biedronki za około 4-5 zł jako następcę :) niewiele kosztuje, a bardzo fajnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Great review!! I didn't know this product!

    Xoxo1!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Uuuu szkoda że szczypie w oczy :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie używałam, ale muszę ją sprawdzić :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajnie, że się sprawdziła.
    Pozdrawiamy,
    G&M

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nigdy nie słyszałam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja bardzo lubię wody i płyny micelarne, co prawda nie są doskonałe i mają kilka wad, ale fajnie odświeżają buzię bez jej obciążania i zatykania porów ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. nigdy o tym nie slyszalam ;d

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Plusów rzeczywiście dużo.. Widzę, że warto wypróbować. Jeszcze nie miałam okazji używać wody micelarnej. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. szczerze mówiąc pierwszy raz się spotykam z ta firmą:)

    OdpowiedzUsuń
  42. looks like an amazing serum!:) would love it if you could check out my looks and tell me what you think:)) keep in touch dear!

    Leonor
    www.thesparklinglemon.com

    OdpowiedzUsuń
  43. nigdy nie uzywalam nic z tej firmy ,ale widze ze chyba warto ;) swietny blog !

    OdpowiedzUsuń
  44. wszystko fajnie tylko szkoda, że nie nadaje się do oczu

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy nie używałam wody micelarnej więc może czas wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Do tej pory słyszałam tylko nazwę płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też jak wiele dziewczyn powyżej używam płynów micelarnych, z wodą się jeszcze nie spotkałam... :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nigdy nie widziałam tego kosmetyku. Jednak bardzo lubię używać płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.