wtorek, 13 sierpnia 2013

Maseczka głęboko oczyszczająca pory

Maseczka głęboko oczyszczająca pory 

`Tajski kwiat lotosu`, Avon




Używałam już kilka maseczek z tej firmy, ale ta jest jedną z lepszych.

* Po użyciu skóra jest dobrze oczyszczona i odświeżona
* Zmniejsza widoczność porów
* Skóra jest zmatowiona. 
* Twarz jest miękka w dotyku
* Ma bardzo ładny zapach
* Nie wysusza skóry
* Wydajna, ja używam ją raz w tygodniu i jeszcze dużo mi zostało
* Maseczka ma fajną konsystencje, nie za rzadką ani nie za gęstą. Łatwo ją nałożyć na twarz. Po kilku minutach zastyga i wtedy trzeba ja zmyć.  Przy zasychaniu lekko ściąga skórę.
* Jednym minusem jest to że ciężko ją zmyć
* Cena regularna jest trochę wysoka. Często jednak w katalogu można spotkać ją w promocji za 9 zł. 
* Opakowanie jest bardzo praktyczne, łatwo z niego wycisnąć maseczkę





Pielęgnacyjne skarby z Dalekiego Wschodu. Wyciąg z kwiatu lotosu cudownie pielęgnuje i chroni skórę, sprawia, że jest ona gładka i miękka w dotyku, a także neutralizuje wolne rodniki. Natomiast egzotyczne mleczko kokosowe ma doskonałe właściwości odżywcze, nawilżające i regenerujące.

Skład :  Aqua, Hydrated Silica, Ethylhexyl Palmitate, Propylene Glycol, Glycerin, Isoceteth-20, Cocamidopropyl Betaine, Titanium Dioxide, Xanthan Gum, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Parfum, Dimethicone, Disodium EDTA, Salicylic Acid, Menthyl Lactate, Alcohol Denat., Cocos Nucifera Oil, Sclerotium Gum, Cocos Nucifera Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, CI 17200, CI 42090. <1014524-010>


W sprzedaży jest kilka maseczek z tej serii. Mi ta bardzo się spodobała więc na pewno kupię jeszcze jakąś.

69 komentarzy:

  1. Mam ją, zapach jest cudowny (troszkę kojarzy mi się z jeżynami ;) ), relaksuje, jest idealny przy odprężającej kąpieli :) wygładza twarz, ale jak to z Avonem - nie jest to efekt długotrwały. Mimo to lubię ją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety moja skóra jest zbyt wrażliwa i maseczki Avonu na pewno zrobiłyby jej krzywdę. A szkoda, bo znam te zapachy i są naprawdę cudowne. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię maseczki z Avon. Ta jest również moją ulubioną.

    OdpowiedzUsuń
  4. zazwyczaj maseczki tej firmy mi nie służą:-) tej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Widział ją w katalogu, ale jakoś nie skusiłam się na kupno :))

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat lubie te maseczki Planet Spa

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam kosmetyki z Avonu Planet Spa są genialne :) jedne z lepszych :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ją i pamiętam, że byłam zadowolona. (:

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej maseczki, ale przydałaby mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  10. hej.fajny blog.dodałem do obserwowanych.zapraszam na mój blog www.stankoos.blogspot.com i prosze w miare mozliwosci dodanie do obserwowanych..pozdrawiam-Stankoos

    OdpowiedzUsuń
  11. Za 9zł chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Równiez lubię ta maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię Planet Spa, ale tej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam ale miałam kiedyś maskę i była całkiem ok;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Serię Planet Spa bardzo lubię, choć dawno nie miałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam ją i mimo, że za avonem nie przepadam z maseczką bardzo się lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hm, ja też może się na to skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem ciekawy produkt,ale sama nigdy go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam produkty z planet SPA ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciesze sie, ze jestes zadowolona z tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ja i baaardzo lubię ;) A zmyć ja łatwo przy użyciu żelu peelingu do Twarzy z biedronki chociazby ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ta maseczke i wlasnie zastanawialam sie czy warto jej uzywac :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kupiłam ją parę miesięcy temu skuszona promocją i opinią przez moją kumpele, ale dalej leży w szafce nie otwarta..jakoś boję się ją wypróbować mimo dobrej opinii :)) chyba będzie trzeba w końcu się przekonać na sobie :))

    OdpowiedzUsuń
  24. zastanawiałam się nad jakąś maseczką właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś średnio lubię linię Planet Spa (kojarzy mi się z niezbyt ładnym zapachem). Dużo bardziej wolę linię Naturals :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele razy miałam do czynienia z tą firmą i jak na razie się nie zawiodłam. :))

    OdpowiedzUsuń
  27. ja na te maski czaję się jak czajnik ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. A mnie Avon zazwyczaj uczula i już od dawna nie ryzykuje jeśli chodzi o kosmetyki do twarzy :(

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czyli praktycznie same zalety, niestety nigdy nie miałam okazji jej wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaintrygowałaś mnie tą maseczką :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  31. oo kolejny produkt którego nie używałam :)
    przydałaby mi sie taka maseczka :*
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. chyba się skusze :)
    http://ifitwerenot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. w cenie promocyjnej to bym się w nią zaopatrzyła

    OdpowiedzUsuń
  34. nie miałam maseczek z avonu ostatnio bardzo rzadko tam kupuję;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam z minerałami z Morza Martwego i kupiłam ją za 9 :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja kuzynka ją ma i bardzo sobie chwali :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Unikam kosmetyków z Avon ... : (

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę się nad nią zastanowić, bo przydałaby mi się jakaś maseczka na pory... :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja mama ma kosmetyki z tej firmy i jest zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze używam maseczek z AVON ! Ciekawie tu.

    Obserwujemy? http://takimamkaprys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. muszę spróbować, używam innych, chyba czas na nowość :D

    Jeśli masz chwilę pozostaw po sobie ślad u mnie-nowy post- www.madeleinelife.blogspot.com :)) spodoba Ci się-obserwuj, na pewno się zrewanzuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. miałam i bardzzol lubie ;d
    zapraszam do siebie na nowy post
    www.estiine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. nie miałam jeszcze takiej maseczki :P.

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie przepadam za kosmetykami z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam zarówno tę maseczkę, jak i błotną z Planet Spa - i zdecydowanie bardziej lubię tą drugą! :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie się sprawdziła :)
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam żadnej maseczki z serii Planet Spa;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kiedyś namiętnie używałam maseczek z Planet Spa, chociaż tej "Twojej" nie miałam ;) A moje ulubione to - ta z błotem z Morza Martwego i ta z ryżem, i z sake ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam ją, ale niestety mnie nie zachwyciła :(

    OdpowiedzUsuń
  50. jakos nie jestem przekonana do avonu

    OdpowiedzUsuń
  51. staram sie jak najmniej kupowac w avonie, w 90% nie jestem zadowolona. tej maseczki akurat nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja ogólnie lubię serię SPA w Avonie, tak jak mówisz ceny regularne nie są najtańśze, ale czasami zdarzają się promocje:) Zapraszam do siebie na konkurs gdzie do wygrania są włąśnie perfumy z AVONU-moje ulubione Little Black dress:) Pozdrawiam! www.buycheaplookfit.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jej zapach jest obłędny! Mogłabym wąchać i wąchać :P
    Obserwuję i zapraszam!:)

    OdpowiedzUsuń
  54. ha ja sama mam pełno maseczek SPA - jestem konsultantką hehe ^^
    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. jak trafię na promocję to na pewno ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Skoro głęboko oczyszcza - to i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.