niedziela, 3 marca 2013

Krem- serum Eveline

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, robi się coraz cieplej. Więc trzeba zadbać o ciała  Ja już od dłuższego czasu stosuję Eveline Slim Extreme 4D - wyszczuplający krem - serum, który dostałam w ramach współpracy.









Wiem, że za pomocą takich kremów nie da się zlikwidować rozstępów, ale dzięki kremowi i ćwiczeniom robią się mniejsze.
Ja nakładam go codziennie wieczorem na uda i brzuch i masuje okrężnymi ruchami. Stosuje ok 3 tygodni. Serum fajnie się rozprowadza  dzięki lekkiej, białej konsystencji. Szybko się wchłania. Przy wchłanianiu czuć przyjemny efekt chłodzenia. Ja bardzo to lubię. Pachnie delikatnie mentolem, ale nie drażni. Skóra jest mocno napięta. Jednak nie zauważyłam zmniejszenia cellulitu. Oprócz tego skóra jest nawilżona i wygładzona.
Krem ma 200 ml i zamknięty jest w wygodnej tubce. Ja bardzo lubię takie opakowania, są bardzo poręczne.
Ponownie go raczej nie kupię, bo mój cellulit nie  jest taki duży.


Oprócz stosowania tego kremu intensywnie zaczęłam ćwiczyć. Od 1 marca znowu zaczęłam biegać i robię brzuszki. Od dłuższego czasu skaczę też na skakance. A jak wasze przygotowania do lata?

To już ostatni produkt, jaki dostałam do testów od Uroda i zdrowie. Bardzo dziękuje obu firmą. Kosmetyki bardzo mi się spodobały.



31 komentarzy:

  1. nie wierze w magiczna moc takich produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale zawsze warto spróbować ;D

      Usuń
  2. jakoś nie kuszą mnie tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kosmetyk ale sam nic nie zdziała trzeba właśnie włożyć trochę wysiłku fizycznego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam ale lubie ich balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a jakie te ćwiczenia pomoga?
    musze kupić ten balsam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, tak jak pisałam ja biegam, skaczę na skakance i robię brzuszki ;D

      Usuń
  6. Jestem zdania,że żaden specyfik nie zlikwiduje rozstępów-może je rozjaśni i sprawi,że będą mniej widoczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego balsamu, nie jestem do niego przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego weekendu. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje przygotowania=zapisanie się na siłownie :D mam nadzieje, że mój zapał nie okaże się słomiany ;p
    Odnośnie rozstępów-ja ze swoimi byłam u dermatologa i udało mi się dostać na testy laseru...I on jako jedyny spowodował zanik albo zaróżowienie niektórych rozstępów..Niestety cena póki co nie dla mnie:(

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego nie miałam, ale inne serum tak i bardzo lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za odwiedziny!
    Ciekawe to serum :)
    również obserwuje, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego nie miałam, ale ogólnie lubię kosmetyki od Eveline. Może kiedyś wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej :) Świetny blog :) Zapraszam do mnie na rozdanie: http://koralikowy-kacik.blogspot.com/2013/03/43-niech-sie-stanie-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie czekam na foto książkę którą będę testować dzięki portalowi Uroda i zdrowie. Zapraszam również na konkurs z Silcare.

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne maja te kremy!


    _________________
    Pozdrawiam
    Kadik Babik

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo, jak na rozstępy to może mi się przydać.
    Aktualnie jeszcze nie szykuję się w ten sposób do lata, ale jak tylko zrobi się cieplej to rower, rolki i bieganie, aż do uzyskania tych wymarzonych 50 kg :D
    U mnie NN, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki Eveline ją bardzo dobre;) i bardzo je lubię;)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam już kilku preparatów odchudzających i likwidujących cellulit i niestety żaden nie przyniósł spektakularnych efektów :(

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie przygotowani baaaardzo oporne ...

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię kremy z Eveline, aktualnie opsiadam jakieś czerwone rozgrzewające i fajne jest :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wierzę jakoś w te preparaty, ale może warto spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa jestem tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zaciekawił mnie ten produkt i chętnie bym go wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie ma to tamto, trzeba wziąć się wreszcie za siebie.. czemu tylko ze mnie taki leniuch? :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow ! świetny blog! Cudowne zdjęcia i takie ciekawe wpisy.. podziwiam.
    Byłoby miło gdybyś odwiedziła mojego bloga :) zapraszam na is-charlie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczę się tym samym.